bambi
NIE CHODZĘ Z FANAMI FREESTYLE
[Zwrotka 1]
Pokój zamknięty, nie wchodzisz na back
Stoisz pod drzwiami, bo liczysz na uh
Stoisz pod drzwiami, bo liczysz na huh?
Stoisz pod drzwiami, bo liczysz na head
Nawet, gdy wracałeś tak jak pętla
I nawet nie prosiłam, żebyś przestał
Pytałeś, płakałeś, żebym zobaczyła Cię
Broniłeś, gdy chamy na grupkach jebały mnie
Serce złamane, kiedy dowiedziałeś się
Nie chodzę z fanami (Fe)
Flex, kiedy widzisz nas na mieście
Łez pełne oczy po koncercie
I wiesz, mi się też łamało serce
Mogłeś wchodzić z listy, ale ty stałeś w kolejce
[Refren]
A teraz proszę róbcie przejście
Sypie się hajs jak konfetti na koncercie
Nie chcę umierać, już cytują wiersze
Moje naboje Cię trafiają tak jak bang, bang
A teraz proszę róbcie przejście
Sypie się hajs jak konfetti na koncercie
Nie chcę umierać, już cytują wiersze
Moje naboje Cię trafiają tak jak bang, bang
[Zwrotka 2]
Pierwszy odpalasz jak wrzucam na kanał, o północy nowy singiel
Czekasz do rana, by pierwszy obczaić jak ruszam się w nowym klipie
Nie wzięłam na hotel, nie chciałam tu podejść, myślisz że jestem cold heart
Znowu dwa sety i kłótnia o raider, nie mam już siły na small talk
I zawsze tak marzyłeś o nierozpoznanym zdjęciu
Tak mnie doceniałeś i nie rozumiałeś hejtu
Sama zaślepiona nimi jestem po dziś dzień
Te fury, icey chainy, jak szybko zmienia ta pray
Jak kocham być on stage, i nigdy nie chcę zejść
Do świata w którym rządzą ludzie nudni jak ten wers
I zawsze chciałam mieć wyprzedany PGE
Chociaż nawet w klubie tyle ludzi, że nie mogę przejść
[Refren]
A teraz proszę róbcie przejście
Sypie się hajs jak konfetti na koncercie
Nie chcę umierać, już cytują wiersze
Moje naboje Cię trafiają tak jak bang, bang
A teraz proszę róbcie przejście
Sypie się hajs jak konfetti na koncercie
Nie chcę umierać, już cytują wiersze
Moje naboje Cię trafiają tak jak bang, bang
A teraz proszę róbcie przejście
Sypie się hajs jak konfetti na koncercie
Nie chcę umierać, już cytują wiersze
Moje naboje Cię trafiają tak jak bang, bang