Sentino
SCARFACE 2 (SNIPPET)
[Zwrotka 1]
Świat jest mój - The World Is Mine
Krew pod palmami, jak Scarface
Słońce odbija się w falach
Motor, start kierunek - Algier
Robiłem to bez grosza, będę robił to przy kasie
Mówiłem Ci w Vitalyi, że mam coś na koncentrację
Biznes - Nic osobistego taki slogan
Baby rozrywają ciuchy, jak Hulk Hogan
Typy leją się po ringach, tak jak Logan
Oppsi już nie dzwonią teksty jak Doda
[Zwrotka 2]
Nie ma już czasu, by gadać
Muszę odrobić cztery bańki, jazda, Málaga
Nie kręcą mnie te fanki, wiem, że znasz carbonara, ale szukasz cukierkowych panów na te zakupy w Zara
A ja mam w spodniach [?Statyw?] i fituję z Costa, stary
A nie ten mroczny Bałtyk, świeci się noc jak Paryż
Brązowe oczy, białe zęby, ale broda siwa
Viagra, dopamina, a nie jakaś kokaina
?Cho na drina, ponawijają nam o młoda cipa z Koszalina?
Bogatynia, jakaś wiocha w szpilach
Ty studiujesz, robisz z gwiazdy rocka
Droga dicta, ja loca vida, patrz – moja nowa dziwka
Nie stoi do dyskusji, kto tu jest [?Paniskie?]
Siedzę na Teneryfie z dwoma robię ekspedycję. Nie twój Tom Holland, ale nadal jestem superhero, a twój ex to cały kretyn i pół hetero