[Refren]
Od straszenia to są duchy, a tu ludzie się nie boją
Ciągle pod wąsem coś stękasz, a tu nadal stoją
Nie chcę waszych drinków, waszych dziwek bo mam swoją
Ten co na siłę szuka guza trafi na OIOM
OIOM, OIOM, napady pod bronią
OIOM, OIOM, te rany się nie goją
Nie chcę waszych featów ni obietnic, ja mam swoją
Ten co na siłę szuka guza trafi na OIOM
[Zwrotka 1]
Na plecach mam wielki krzyż, choć nie chodzę do kościoła
Wódka jak woda święcona, hektolitry, zobacz mój stan
Szatan szepcze mi do ucha, Paluch chciałby być jak Booba
Ale krzywe zęby i brzydki ryj, taka matka natura (taka matka natura)
Nie mam czasu pisać linie, znowu wracam na La Linea'ie
Tutaj znajdą tobie najbliższy słup i powieszą na linie
Prawa jazdy nie mam, a jadę promem w furze do Ceuta pogadać
Ja robię ruchy w tajemnicy, zamiast w Ełkach rozrabiać
Rucham ci dziwkę, przychodzę z dzikusem co rucha twój biznes
Jak nie masz już grosza przy duszy, przysięgam że z głowy przez uszy wyciśnie
To trzeci świat, Chile ten człowiek jest sam, chce zdobyć miliony na bank
Chodzisz jak cham, jak Donald Trump, mówić co prawda i wolę być sam
[Refren]
Od straszenia to są duchy, a tu ludzie się nie boją
Ciągle pod wąsem coś stękasz, a tu nadal stoją
Nie chcę waszych drinków, waszych dziwek, bo mam swoją
Ten co na siłę szuka guza trafi na OIOM
OIOM, OIOM, napady pod bronią
OIOM, OIOM, te rany się nie goją
Nie chcę waszych featów ni obietnic, ja mam swoją
Ten co na siłę szuka guza trafi na OIOM
[Zwrotka 2]
Opancerzony mój wóz, kamizelka kevlar. Nie ma miłości na północy, wszędzie jest agresja. Już od 7 lat nie uczestniczę w tym bagnie - norma. Patrzę z boku na klary z bloku, zamek jak stary Guardiola. Rest in peace, coughing the Hennessy fleece. (?) The Kennedy (?). Świeży mam fit, w kieszeni większy mam plik. Wjeżdżam jak Denzel na bit. 3 Popozão w tej Canada Goose, Ciało opalone i wszędzie tattoo. King Sento 2 jedzie i jebie ich crew. Nie będę w PL, bo w ES mam luz. Jebać, co chcieli, ja ruszam na Miami, I dupy z Kolumbii i know they be eeyen' me. Jestem OG, wychowałem się w 90'. Więc, proszę nie nawijać, te włoskie bajery. Dziki jest Zachód - man is the society. Chodzę w Off-White, a ty robisz koncert za Nike. Odpal se live i tam sobie opowiadaj, że droższe są fajki