OG Olgierd
KESZ

[Refren]
Cash zaraźliwy jak kleszcz
Chcesz, aby spadał jak deszcz
Jazz wali po oczach jak flesz
Rób powoli, ale się spiesz
Mordo nie czekaj, lecz bierz

[Zwrotka 1]
Nie idę przed siebie jak ślepy, mam białą laskę, maskę zapinam na rzepy
Jak patrzę oferuj konkrety, mielone hajsem, a nie kotlety
Z bazy zawinęli pół palety, na balety ortalion sztyblety
GG batalion, łeb, rozjebał się jak w rosole bulion
Wersy pokryte emalią, nie słucham Omarion
Latam wygodnie jak w Marriott, skręcę ci coś niczym Gamrot
(K)ręce się kleją, bo z Marią na plecach, latałem więcej niż ksiądz pod kalwarią zalecał
Popycham walizę, ty plecak, chrzan z Belize szczęśliwy jak na Champs Elysees, qualit heca
Obszczywam twą dewizę, co żeś znowu obiecał

[Refren]
Cash zaraźliwy jak kleszcz
Chcesz, aby spadał jak deszcz
Jazz wali po oczach jak flesz
Rób powoli, ale się spiesz
Mordo nie czekaj, lecz bierz
Cash zaraźliwy jak kleszcz
Chcesz, aby spadał jak deszcz
Jazz wali po oczach jak flesz
Rób powoli, ale się spiesz
Mordo nie czekaj, lecz bierz
[Zwrotka 2]
Idę przed siebie jak Django, z kurwami tańczę fandango
Jakbym wiedział, to bym (b)ucha się pozbył jak Van Gogh
Mówili mi milioner z ulicy, yo Slumdog
Słabe państwo służy wyłącznie gangom
Z bandą zapasy, nie sam(bo) bo po co sam
Bo moje Compton chce banknot jak kantor Jaś
(Banko)masz to w per konto, kokon na zaś
Miano chcesz nosić wać panie, ogarnij blać, a nie trać znowu na ćpanie
Odkładaj hajs mamie albo trzymaj w tapczanie
Diabeł odwiedza ludzi, a nie tylko Tasmanię
To nie Shazza, ale bierz co chcesz chamie
Gaz, glass, hajs masz nawet w oktanie
Chcę więcej peklu niż jest w pastramie
Życie to gra o wszystko, jak na wielkim ekranie

[Refren]
Cash zaraźliwy jak kleszcz
Chcesz, aby spadał jak deszcz
Jazz wali po oczach jak flesz
Rób powoli, ale się spiesz
Mordo nie czekaj, lecz bierz
Cash zaraźliwy jak kleszcz
Chcesz, aby spadał jak deszcz
Jazz wali po oczach jak flesz
Rób powoli, ale się spiesz
Mordo nie czekaj, lecz bierz